Rekrutacja i HR

Onboarding po przejęciu firmy lub zespołu – jak wdrożyć obecnych pracowników?

Onboarding po przejęciu firmy powinien zapewnić ciągłość pracy i jasne zasady, a nie powtarzać standardowy program dla nowych pracowników. Sprawdź, kiedy działa art. 23¹ Kodeksu pracy, jak przygotować pierwsze 30 dni i jak uniknąć chaosu po integracji zespołów.

Po przejęciu działu obsługi klienta nowy właściciel zaprosił pracowników na spotkanie powitalne, przedstawił logo i wysłał regulamin korzystania z firmowego komunikatora. Tydzień później okazało się, że nikt nie wyjaśnił, kto zatwierdza reklamacje, do kogo zgłaszać nieobecność i które ustalenia z dotychczasowym przełożonym nadal obowiązują. Zespół nie potrzebował kolejnego powitania. Potrzebował uporządkowania codziennej pracy.

Onboarding po przejęciu firmy lub zespołu różni się od wdrożenia nowo zatrudnionej osoby. Pracownicy mają doświadczenie, znają klientów i procesy, ale mogą nie znać nowej struktury, systemów oraz sposobu podejmowania decyzji. Dobrze zaplanowana integracja powinna zachować ich wiedzę, usunąć niepewność i wyjaśnić zmiany bez traktowania wieloletnich specjalistów jak początkujących.

Najpierw ustal, co oznacza przejęcie: zmiana pracodawcy czy tylko organizacji?

W języku biznesowym „przejęcie zespołu” może oznaczać kilka odmiennych sytuacji. Firma może kupić udziały innej spółki, połączyć dwa własne działy, przejąć kontrakt wraz z zorganizowaną częścią działalności albo faktycznie przejąć zakład pracy lub jego część na zasadach art. 231 Kodeksu pracy. Nie każda transakcja ani reorganizacja automatycznie oznacza przejście pracowników do nowego pracodawcy. O kwalifikacji decydują rzeczywiste okoliczności, a nie nazwa projektu.

Jeżeli ma zastosowanie art. 231 § 1 Kodeksu pracy, nowy pracodawca z mocy prawa staje się stroną istniejących stosunków pracy. Co do zasady nie zawiera się z tego powodu nowych umów o pracę ani nie wystawia świadectw pracy tylko z racji przejścia. Pracownicy zachowują ciągłość zatrudnienia. Inaczej wygląda sytuacja, gdy zmienia się wyłącznie właściciel udziałów spółki, a pracodawcą nadal pozostaje ten sam podmiot.

Przed przygotowaniem programu wdrożeniowego HR powinien więc otrzymać od osób prowadzących transakcję jasną odpowiedź: kto jest pracodawcą przed zmianą i po niej, czy zachodzi przejście zakładu lub jego części, jakie warunki zatrudnienia pozostają bez zmian, a które mają być zmieniane w odrębnym trybie. Program integracyjny nie zastępuje analizy prawnej.

Obowiązki informacyjne to nie to samo co onboarding

W przypadku przejścia zakładu pracy art. 231 § 3 Kodeksu pracy przewiduje obowiązek pisemnego poinformowania pracowników przez dotychczasowego i nowego pracodawcę, gdy nie działają u nich zakładowe organizacje związkowe. Informacja obejmuje m.in. przewidywany termin i przyczyny przejścia, skutki prawne, ekonomiczne i socjalne oraz planowane działania dotyczące zatrudnienia. Powinna być przekazana co najmniej 30 dni przed przewidywanym przejściem. Jeżeli działają organizacje związkowe, należy zweryfikować odrębne obowiązki wynikające w szczególności z art. 261 ustawy o związkach zawodowych.

To formalny obowiązek, którego nie zastąpi prezentacja powitalna. Z drugiej strony samo przekazanie ustawowej informacji nie wyjaśni pracownikowi, jak następnego dnia ma wystawić zlecenie, rozliczyć podróż albo zgłosić awarię. Dlatego należy prowadzić równolegle dwa tory: zgodność prawną przejęcia i praktyczne wdrożenie do nowego sposobu pracy.

Warto również pamiętać, że zgodnie z art. 231 § 4 pracownik może w ciągu dwóch miesięcy od przejścia zakładu lub jego części rozwiązać stosunek pracy bez wypowiedzenia, za siedmiodniowym uprzedzeniem, ze skutkami przewidzianymi w tym przepisie. Zgodnie z § 6 samo przejście nie może stanowić przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie przez pracodawcę. Nie należy przedstawiać pracownikom przejścia jako obowiązku podpisania nowej umowy pod groźbą utraty pracy.

Zacznij od mapy zmian widzianej oczami pracownika

Zamiast zaczynać od firmowych wartości i historii marki, przygotuj prostą tabelę odpowiedzi na codzienne pytania. W każdym obszarze wskaż, co pozostaje, co zmienia się od konkretnej daty, kto podejmuje decyzję i gdzie można uzyskać pomoc. Najczęściej trzeba objąć nią:

  • Przełożonego i zastępstwo: kto ustala zadania, rozstrzyga spory o priorytety i zastępuje kierownika.
  • Czas pracy i nieobecności: gdzie zgłasza się urlop, chorobę, spóźnienie i potrzebę zmiany grafiku.
  • Wynagrodzenia: kto odpowiada za pytania o listę płac, premie, dodatki i rozliczenia.
  • Narzędzia: jakie konta, identyfikatory, systemy i uprawnienia są potrzebne.
  • Klientów i zadania: które standardy obsługi oraz upoważnienia pozostają aktualne.
  • Bezpieczeństwo: jakie procedury awaryjne, instrukcje i zasady dostępu obowiązują w nowym środowisku.

Najbardziej użyteczna informacja brzmi często: „Od 1 listopada wnioski urlopowe zatwierdza kierownik zespołu A, ale pytania o saldo urlopu do końca listopada wyjaśnia dział kadr B”. Pracownik może wtedy wykonać zadanie bez zgadywania, czy stare ustalenia nadal działają.

Nie zaczynaj od szkolenia ludzi z tego, co już potrafią

Przejęty zespół może znać produkt lepiej niż osoby z centrali. Obowiązkowa prezentacja podstaw obsługi klienta dla doświadczonych konsultantów bywa odbierana jako podważanie kompetencji. Przed zaplanowaniem szkoleń sprawdź, jakie umiejętności i uprawnienia pracownicy już mają oraz jakie rzeczywiście są nowe.

Pomocna jest matryca z trzema kolumnami: „pracownik wykonuje samodzielnie”, „wymaga poznania nowej procedury”, „wymaga sprawdzenia kwalifikacji lub szkolenia”. Osobno zaznacz wiedzę, którą przejęty zespół może przekazać nowej organizacji. Dzięki temu integracja staje się dwukierunkowa, a nie polega na narzuceniu wszystkim zasad kupującego.

Przykład: dwa działy księgowości po połączeniu

Oba zespoły potrafią księgować faktury, ale korzystają z innych obiegów akceptacji. Zamiast organizować kurs księgowania, należy przeprowadzić warsztat na rzeczywistych przykładach: kto zatwierdza fakturę, jak rozwiązuje się rozbieżność, gdzie trafia dokument po korekcie i kto odpowiada za termin płatności. To przykład organizacyjny, nie opis konkretnej firmy.

Program na pierwsze 30 dni: cztery konkretne etapy

Etap 1. Przed dniem zmiany: przygotuj odpowiedzi i właścicieli procesów

Ustal, kto odpowiada za komunikację, dokumenty, systemy, wsparcie menedżerów i sprawy pracownicze. Zbierz pytania od przedstawicieli obu zespołów. Nie obiecuj, że nic się nie zmieni, jeżeli decyzje nie zapadły. Wskaż natomiast, które kwestie są rozstrzygnięte, które pozostają otwarte i kiedy pracownicy otrzymają aktualizację.

Etap 2. Pierwsze dni: zapewnij ciągłość pracy

Przetestuj dostęp do kluczowych aplikacji, telefony, adresy e-mail, system wniosków, uprawnienia i ścieżki eskalacji. Pracownik powinien wiedzieć, jak wykonać najczęstsze zadania oraz jak zgłosić problem, gdy nowe narzędzie nie działa. Nie przenoś odpowiedzialności za niedokończoną migrację systemów na pracownika.

Etap 3. Drugi i trzeci tydzień: przećwicz nowe sytuacje

Organizuj krótkie sesje wokół przypadków, które rzeczywiście zmieniły się po przejęciu: reklamacja klienta, wniosek urlopowy, zastępstwo, zakup materiałów, przekazanie dokumentów do płac. Zaproś do prowadzenia również osoby z przejętego zespołu. Ustal, które rozwiązania ze starej organizacji warto zachować.

Etap 4. Koniec pierwszego miesiąca: popraw proces, nie tylko prezentację

Zbierz powtarzające się pytania i błędy. Jeżeli pracownicy nadal pytają, kto zatwierdza nadgodziny, problemem nie musi być brak szkolenia. Być może ścieżka decyzji nie została w ogóle ustalona. W takim przypadku należy poprawić organizację pracy i dopiero potem komunikować regułę.

Podział na 30 dni jest propozycją zarządczą, a nie terminem wynikającym z przepisów. Przy rozbudowanej integracji program może trwać kilka miesięcy, a w małym zespole być znacznie krótszy.

Przełożony po przejęciu: najpierw zrozumieć zespół, potem zmieniać zasady

Nowy menedżer często otrzymuje wyniki, strukturę i listę stanowisk, ale nie zna nieformalnych zależności: kto szkoli nowych, kto rozwiązuje reklamacje, które decyzje wymagają konsultacji, gdzie występują wąskie gardła. W pierwszych tygodniach warto przeprowadzić rozmowy z pracownikami o rzeczywistym przebiegu pracy, a nie tylko o ich deklarowanym zakresie obowiązków.

Nie chodzi o bezkrytyczne zachowanie wszystkich dawnych praktyk. Należy oddzielić sprawne rozwiązania od przyzwyczajeń niezgodnych z prawem, bezpieczeństwem lub standardem jakości. Jeżeli dwa zespoły pracują inaczej, warto porównać efekty, ryzyka i koszty, zamiast automatycznie uznawać sposób centrali za właściwy.

Zmiana zadań i stanowiska: nie wszystko można załatwić onboardingiem

Instrukcja nowej aplikacji nie jest aneksem do umowy. Jeżeli po przejęciu planowana jest istotna zmiana warunków zatrudnienia, trzeba ocenić potrzebę porozumienia zmieniającego albo wypowiedzenia zmieniającego, a nie ukrywać zmiany pod nazwą „nowy standard pracy”. Z drugiej strony nie każda modyfikacja kolejności czynności wymaga zmiany umowy.

Art. 94 pkt 1 Kodeksu pracy zobowiązuje pracodawcę do zaznajamiania osób podejmujących pracę z zakresem obowiązków i sposobem wykonywania pracy. Przy reorganizacji praktycznym zadaniem jest zapewnienie pracownikom rzetelnych instrukcji dotyczących zmienionych zadań. Jeżeli pojawiają się nowe zagrożenia lub zmieniają się warunki techniczno-organizacyjne stanowiska, należy odrębnie sprawdzić obowiązki BHP, w tym ocenę ryzyka z art. 226 Kodeksu pracy oraz wymagania instruktażu stanowiskowego wynikające z przepisów o szkoleniu BHP. Samo przejęcie firmy nie oznacza automatycznie konieczności powtórzenia każdemu całego szkolenia BHP.

Nie pomijaj przekazania dokumentacji i uprawnień

Gdy dochodzi do przejścia zakładu pracy w rozumieniu art. 231, dotychczasowy pracodawca ma obowiązek przekazać nowemu pracodawcy akta osobowe i pozostałą dokumentację pracowniczą. Wynika to z rozporządzenia w sprawie dokumentacji pracowniczej. HR powinien zaplanować przekazanie w sposób pozwalający sprawdzić kompletność dokumentów, zachować ich poufność i zapewnić dostępność osobom uprawnionym.

Osobnego przeglądu wymagają konta i role w systemach. Pracownik nie powinien stracić dostępu do narzędzia potrzebnego do pracy, ale nie powinien też automatycznie uzyskać w nowej organizacji dostępu do wszystkich danych kadrowych. Zasady minimalizacji i bezpieczeństwa danych wynikają m.in. z art. 5 ust. 1 lit. c i f oraz art. 32 RODO. W praktyce warto uzgodnić zakres danych, administratorów, uprawnienia, sposób migracji i termin wyłączenia starych kont.

Co zrobić z różnicami w wynagrodzeniach, benefitach i zwyczajach?

Po połączeniu zespołów pracownicy szybko porównują premie, zasady pracy zdalnej, dodatkowe dni wolne, dofinansowania i sposób przyznawania podwyżek. Najgorszą reakcją jest obietnica natychmiastowego ujednolicenia wszystkiego bez sprawdzenia podstaw prawnych i kosztów. Niektóre uprawnienia wynikają z umów, regulaminów lub innych źródeł prawa pracy, więc nie można ich dowolnie zastąpić nowym pakietem powitalnym.

Przygotuj zestawienie różnic, ustal ich podstawy i zakomunikuj, które zasady obowiązują już teraz, a które są analizowane. Jeśli decyzja o harmonizacji nie zapadła, wskaż termin kolejnej informacji. Dla pracowników brak odpowiedzi jest często bardziej niepokojący niż uczciwy komunikat, że firma potrzebuje czasu na analizę.

Jak nie stworzyć podziału na „starych” i „nowych”?

Przy przejęciu łatwo utrwalić dwa obozy: pracowników firmy przejmującej i przejmowanej. Widać to w dostępie do informacji, składzie projektów i języku używanym przez menedżerów. Warto tworzyć mieszane zespoły do rozwiązywania konkretnych problemów, ale bez sztucznego wymuszania integracji podczas obowiązkowych atrakcji.

Pomocne jest powierzenie przedstawicielom obu stron wspólnego zadania: wypracowania jednej instrukcji obsługi reklamacji, ustalenia sposobu przekazywania zmian lub przygotowania bazy odpowiedzi dla pracowników. Wtedy współpraca dotyczy realnej pracy, a nie deklaracji, że od dziś wszyscy tworzą jedną rodzinę.

Jak mierzyć skuteczność onboardingu po przejęciu?

Nie wystarczy policzyć uczestników spotkania powitalnego. Warto sprawdzać, czy pracownicy potrafią załatwić najważniejsze sprawy bez szukania przypadkowych kontaktów i czy nowa organizacja nie pogorszyła obsługi klientów. Przydatne mogą być:

  • odsetek pracowników z działającym dostępem do narzędzi w dniu rozpoczęcia pracy w nowym modelu;
  • liczba nierozstrzygniętych pytań o przełożonych, wnioski i zasady płacowe;
  • czas potrzebny do obsługi typowej sprawy przed zmianą i po zmianie;
  • liczba błędów wynikających z niejasnej ścieżki akceptacji;
  • sygnały o zamiarze odejścia, rotacja i informacje z rozmów indywidualnych;
  • ocena jasności zadań i dostępności pomocy przez pracowników obu dawnych zespołów.

Interpretuj te dane ostrożnie. Sam wzrost liczby pytań w pierwszych tygodniach nie musi oznaczać porażki; może świadczyć o tym, że pracownicy wreszcie wiedzą, gdzie je kierować. Nie przypisuj też każdej rezygnacji z pracy wyłącznie przejęciu. Najważniejsze jest łączenie danych z rozmowami i konkretnymi problemami operacyjnymi.

Najczęstsze błędy HR po przejęciu zespołu

  1. Traktowanie wieloletnich pracowników jak osób zatrudnionych pierwszy raz.
  2. Mylenie ustawowej informacji o przejściu zakładu z programem integracyjnym.
  3. Ogłaszanie nowych zasad, zanim ustalono, kto odpowiada za ich stosowanie.
  4. Wdrażanie wszystkich nowych systemów jednocześnie, bez wsparcia i planu awaryjnego.
  5. Pomijanie wiedzy i sprawdzonych praktyk przejętego zespołu.
  6. Obiecywanie zmian płacowych i benefitowych bez analizy prawnej.
  7. Ocenianie powodzenia integracji wyłącznie liczbą spotkań i szkoleń.

Praktyczny przykład: przejęcie 20-osobowego działu

Załóżmy, że przedsiębiorstwo przejmuje zorganizowaną część działalności wraz z dwudziestoosobowym zespołem obsługi zamówień. Pracownicy znają klientów i produkt, ale od listopada mają korzystać z innego systemu, raportować do nowego kierownika i zgłaszać urlopy w nowej aplikacji. Dział HR przygotowuje krótką mapę zmian, przeprowadza testy dostępu, wyznacza osoby wspierające w obu zespołach i organizuje warsztat na rzeczywistych zamówieniach.

W pierwszym tygodniu pracownicy zgłaszają, że nowy system nie przewiduje jednego rodzaju korekty faktury. Zamiast karać ich za korzystanie ze starego rozwiązania, firma wprowadza uzgodniony tryb tymczasowy i ustala termin poprawki. Po miesiącu sprawdza, ile spraw nadal wymaga obejścia. To przykład hipotetyczny, pokazujący, że sukcesem integracji jest działający proces, a nie samo przeniesienie pracowników na listę organizacyjną.

Podstawa prawna i źródła – stan na 14 października 2026 r.

W części prawnej wykorzystano ustawę z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 1245, w szczególności art. 231, art. 94 pkt 1 i art. 226; ustawę z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, w szczególności art. 261; rozporządzenie z 10 grudnia 2018 r. w sprawie dokumentacji pracowniczej oraz rozporządzenie (UE) 2016/679 (RODO). Zakres skutków przejścia zakładu pracy zweryfikowano również w wyjaśnieniach Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczących zmiany stosunku pracy oraz dokumentacji pracowniczej.

Praktyczne rekomendacje dotyczące komunikacji, wykorzystania kompetencji obu zespołów i integracji procesów oparto na opracowaniach instytucjonalnych SHRM o zarządzaniu ludźmi podczas fuzji i przejęć. Są to wskazówki organizacyjne, nie obowiązkowy ustawowy harmonogram onboardingu. Artykuł opisuje prawo obowiązujące na wskazany dzień; nie przedstawia projektowanej zmiany przepisów.

Podsumowanie: nie wprowadzaj pracowników ponownie do zawodu, tylko do nowej organizacji

Onboarding po przejęciu firmy lub zespołu ma odpowiedzieć na konkretne pytania: co się zmienia, co zostaje, kto podejmuje decyzje i jak bezpiecznie wykonywać pracę od pierwszego dnia. Najpierw trzeba prawidłowo ustalić skutki prawne przejęcia, następnie uporządkować procesy, a dopiero potem planować szkolenia i integrację. Najlepszy program nie odbiera przejętym pracownikom doświadczenia – wykorzystuje je do zbudowania wspólnego, sprawnego sposobu działania.

Najczęściej zadawane pytania

Czy po przejęciu firmy trzeba podpisać z pracownikami nowe umowy?
Jeżeli dochodzi do przejścia zakładu pracy lub jego części w rozumieniu art. 23¹ § 1 Kodeksu pracy, nowy pracodawca staje się stroną dotychczasowych stosunków pracy z mocy prawa. Samo przejście nie wymaga zawierania nowych umów. Nie każda transakcja jest jednak takim przejściem.
Czy po przejęciu zakładu pracy wydaje się świadectwa pracy?
Nie z samego powodu przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę. Stosunek pracy jest kontynuowany; świadectwo pracy wiąże się co do zasady z ustaniem zatrudnienia, a nie z samą zmianą pracodawcy w trybie art. 23¹.
Kiedy trzeba poinformować pracowników o przejściu zakładu pracy?
W sytuacji opisanej w art. 23¹ § 3 Kodeksu pracy, gdy u pracodawców nie działają zakładowe organizacje związkowe, informację pisemną należy przekazać co najmniej 30 dni przed przewidywanym przejściem. Przy organizacjach związkowych należy uwzględnić m.in. art. 26¹ ustawy o związkach zawodowych.
Czy onboarding po przejęciu oznacza ponowne szkolenie BHP dla wszystkich?
Nie automatycznie. Należy ustalić, czy zmieniły się warunki pracy, zagrożenia i zadania. Jeśli zachodzą przesłanki wynikające z przepisów BHP, potrzebne będą odpowiednie działania, w tym instruktaż stanowiskowy dostosowany do zmiany.
Co powinno znaleźć się w planie pierwszych 30 dni po przejęciu zespołu?
Przede wszystkim lista zmian i rzeczy niezmienionych, osoby odpowiedzialne za decyzje, dostęp do systemów, ścieżki zgłaszania spraw, praktyczne szkolenia z nowych procesów oraz przegląd pytań i błędów. Termin 30 dni jest propozycją organizacyjną.
Jak mierzyć, czy integracja przejętego zespołu przebiega dobrze?
Warto analizować dostępność narzędzi, liczbę nierozwiązanych pytań, błędy w akceptacjach, ciągłość obsługi klientów, jasność ról i opinie pracowników. Same liczby spotkań integracyjnych nie pokazują skuteczności onboardingu.